Siatkówka - Indykpol AZS Olsztyn - WP SportoweFakty - zawsze bieżące informacje ze świata sportu. Asseco Resovia Rzeszów. 3 . Aluron CMC Warta Zawiercie. 2 . Przejdź do relacji.
KpSK. PlusLigaIndykpol AZS Olsztyn vs. Asseco Resovia Rzeszów24-04-2022 14:45Wynikset 1set 2set 3set 4AZS Olsztyn121251623Resovia Rzeszów325202525Mecz zakończony
godz. 10:36W półfinale Ligi Narodów siatkarzy szykują się wielkie emocje i starcie dobrych znajomych z Ligi Mistrzów Świata. Połowa składu reprezentacji USA na turniej w Bolonii to gracze których na co dzień podziwiać możemy na boiskach tegorocznej Ligi Narodów zapowiada się niezwykle emocjonująco (sobota godz. – transmisja Polsat Sport i TVP 1) – biało-czerwoni pokonali po horrorze 3:2 Iran, z kolei Amerykanie podnieśli się po pierwszym przegranym secie i odprawili z kwitkiem jednego z faworytów do wygrania VNL – Brazylijczyków. W drugim półfinale gospodarze Włosi zmierzą się z PlusLigiStarcie z Amerykanami można określić jako „derby” PlusLigi, której sponsorem jest marka KRISPOL. W podstawowym składzie drużyny prowadzonej przez Nikolę Grbicia tylko Bartosz Kurek w minionym sezonie nie występował w polskiej lidze. Co ciekawe, w podstawowym składzie w wygranym ćwierćfinałowym 3:1 starciu z Brazylią selekcjoner USA John Speraw postawił na Toreya Defalco (Indykpol AZS Olsztyn, w nowym sezonie Asseco Resovia Rzeszów), duet klubowych mistrzów Europy z Grupy Azoty ZAKSY Kędzierzyn-Koźle – czyli Davida Smitha i Erika Shojiego, a także Jeffreya Jendryka, który reprezentował już barwy Asseco Resovii, a od nowego sezonu zagra w LUK Lublin! To jednak nie koniec plusligowych tropów w kadrze USA, bowiem jako rezerwowi byli Joshua Tuaniga (ostatnio Ślepsk Malow Suwałki, od nowego sezonu Indykpol AZS), Mitchell Stahl (ostatnio PSG Stal Nysa). W przeszłości z PlusLigą związani byli także Garrett Muagututia (Transfer Bydgoszcz i Aluron CMC Warta Zawiercie) i Kyle Russell (MKS Będzin). Co więcej, trenerem wspierającym selekcjonera USA jest doskonale znany w naszym kraju Argentyńczyk Javier Weber – obecny szkoleniowiec Indykpolu AZS Olsztyn. Tych plusligowych powiązań w drużynie sobotnich rywali jest naprawdę od pierwszego wejrzeniaO tym, dlaczego gracze z USA tak chętnie wybierają Polskę i PlusLigę mówią mistrzowie Polski i klubowi mistrzowie Europy: – Cieszę się, że mogę być częścią PlusLigi przez tak długi czas – mówi David Smith, który w naszym kraju gra od 2016 roku! – To dla mnie wyjątkowe, że ta praca doprowadziła mnie do gry w ZAKS-ie. Jest tutaj świetna społeczność, drużyna jest niesamowita, a cała organizacja wspierająca. Po prostu kocham grać z tym zespołem – podkreśla zawodnik, dodając, że również dla jego bliskich Kędzierzyn-Koźle jest miejscem idealnym. – Moja rodzina jest tutaj szczęśliwa, dzieci zaaklimatyzowały się w Kędzierzynie, syn ma przyjaciół, szkołę, drużyny sportowe, z którymi gra. To było dla mnie bardzo ważne, jestem szczęśliwy, że mogę tu zostać kolejny rok – zakończył Smith. Z kolei drugi z reprezentantów Stanów Zjednoczonych podkreślił, że nad przedłużeniem kontraktu z ZAKSĄ nie musiał się zastanawiać długo. – Czuję się niesamowicie w Polsce i w Kędzierzynie. To małe miasteczko, które naprawdę kocha siatkówkę. Dla kogoś z pasją do gry niesamowitym jest tutaj być. Kocham ten klub i grę dla tutejszych kibiców – nie mogę powiedzieć złego słowa – zaznaczył libero Grupy Azoty ZAKSY wspomnieniaSobotnie starcie z przyjaciółmi z PlusLigi będzie o naprawdę wysoką stawkę – awans do finału tegorocznej Ligi Narodów. Polacy tylko raz w historii – w 2012 roku triumfowali w Lidze Światowej, turnieju z którego bezpośrednio wywodzi się Liga Narodów. Co warte podkreślenia, w wielkim finale z 2012 roku w Sofii Polacy pokonali właśnie reprezentację USA. Do dziś biało-czerwoni nie powtórzyli sukcesu sprzed dekady, a w naszej kadrze z tamtego okresu grają nadal tylko Bartosz Kurek i Paweł Zatorski (w tamtym finale nie grał, był poza kadrą meczową), z kolei spośród graczy USA nie ma już ani jego gracza (Matthew Anderson nie jest obecnie w kadrze). W tamtym meczu Polacy, po kapitalnym występie Bartosza Kurka wygrali 3:0. Czy tym razem nowy kapitan biało-czerwonych kolejny raz poprowadzi swoją drużynę do finału? W Lidze Narodów nasza kadra była już na trzecim i drugim miejscu…
godz. 14:39W pierwszym meczu II rundy play-off o 5. miejsce Indykpol AZS Olsztyn - Asseco Resovia Rzeszów 1-3 (21:25, 25:20, 16:25, 23:25). MVP Klemen Cebulj. Rewanż w Rzeszowie godz. W przypadku remisu po dwóch meczach rozegrany zostanie „złoty set”. Ekipa z Rzeszowa mimo, że zagrał bez trójki kluczowych zawodników: Jakuba Kochanowskiego (kontuzja kostki), Sama Deroo (uraz łydki) i chorego Pawła Zatorskiego w 114 minut uporała się z rywalami z Olsztyna. Gospodarze, którzy byli o krok od awansu do półfinałów, postawili się mocniej rywalom tylko w II secie. W szeregach resoviakow pierwszoplanową role odgrywał Klemen Cebulj. Słoweniec miał 58 proc skuteczność ataku, zaliczył dwa asy serwisowe i zapisał na koncie3 punktowe bloki. Dobrą zmianę za Macijea Muzaja (29 proc. ataku) dał Jakub Bucki (58). Z kolei w szeregach gospodarzy najbardziej efektywnym graczem w ataku był Torey De Falco. Punkt po punkcie: Statystyki meczowe:
Przed siatkarzami Indykpolu AZS Olsztyn kolejne ligowe starcie. Po niespodziewanej porażce z Cuprum Lubin tym razem na wyjeździe zmierzą się z Asseco Resovią Rzeszów, w piątek 13 listopada (godz. 20:30). Transmisja w Polsacie Sport. Piątkowy rywal akademików wraca do gry po kwarantannie i dla zawodników prowadzonych przez Alberto Giulianiego, będzie to pierwszy mecz po przerwie. W ligowej tabeli Resovia zajmuje 9. miejsce z dorobkiem dziewięciu punktów, mając do tej pory tylko jedną porażkę na koncie. W ostatnim spotkaniu, rzeszowianie pokonali przed własną publicznością Stal Nysę 3:1. Siatkarze Indykpolu AZS Olsztyn również przebywali na kwarantannie, jednak ich powrót nie był udany. Po dwóch tygodniach spędzonych w domu i kilku dniach treningu, zawodnicy prowadzeni przez trenera Daniela Castellaniego ulegli w Hali Urania ekipie Cuprum Lubin 0:3. W ligowej tabeli akademicy zajmują obecnie 11. miejsce z dorobkiem sześciu oczek. - Czułem po sobie, że podczas meczu z Lubinem brakowało prądu w nogach – mówi Damian Schulz, atakujący Indykpolu AZS. Widać, że ta przerwa wybija z rytmu i te mecze wyglądały ciekawiej dla kibiców. - Myślę, że każdy dzień będzie działał na naszą korzyść, więc to kwestia czasu, kiedy wrócimy do swojej formy - dodał. Posłuchaj: Damian Schulz, atakujący Indykpolu AZS przed meczem z Asseco Resovią Rzeszów To view this video please enable JavaScript, and consider upgrading to a web browser that supports HTML5 video W historii spotkań obu zespołów w rozgrywkach po egidą PLS, lepszym bilansem mogą pochwalić się gospodarze piątkowej konfrontacji – 27:17. Gdy spojrzymy jednak na ostatnich sześć spotkań, to lepszy bilans mają akademicy z Kortowa – 5:1. Jakimi wynikiem zakończy się zatem piątkowy mecz na Podpromiu? Początek konfrontacji o godz. 20:30. Chryzantemy w gminie Stawiguda
fot. Asseco Resovia Siatkarze Asseco Resovii zakończyli sezon na piątym miejscu. Mimo porażki 1-3 z Indykpolem AZS-em Olsztyn, siatkarze z Rzeszowa wygrali złotego seta 15-10 i w przyszłym sezonie zagrają w europejskich pucharach. Zobaczcie jak wyglądało to spotkanie. Skrót meczu dostępny jest po kliknięciu w zdjęcie:
asseco resovia rzeszów indykpol azs olsztyn transmisja